3. news grypa absurd lekarze 16x9
lekarz szczepienia grypa

Absurd w szczepieniach – najciemniej pod latarnią

Lekarze zalecają szczepienia przeciwko grypie, ale sami się nie szczepią.

Z danych Państwowego Zakładu Higieny Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego wynika, że ponad 80% lekarzy określa się mianem zwolenników szczepień przeciwko grypie i poleca je swoim pacjentom,  ale tylko 5-6% pracowników ochrony zdrowia systematycznie z nich korzysta. Dlaczego?
Prof. Adam Antczak, pulmonolog z Uniwersytetu Medycznego w Łodzi przeprowadził sondaż wśród 880 lekarzy i pielęgniarek. Wynika z niego, że aż 81% ankietowanych poleca szczepienia przeciwko grypie swoim pacjentom, ale tylko 38,7% z nich korzysta. Jednocześnie 34,6% deklaruje, że zostało objętych programem szczepień w miejscu pracy. Zbieżność tych danych pozwala sądzić, że szczepi się tylu lekarzy, ilu… ma na to czas.
Teza ta znajduje potwierdzenie w działaniach eksperta w dziedzinie profilaktyki grypy, dr. Tadeusza Zielonki z Uniwersytetu Medycznego w Warszawie, pracującego w Szpitalu Czerniakowskim.
Dr Zielonka zapytał kolegów, dlaczego nie korzystają ze szczepień przeciwko grypie. Najczęściej słyszał w odpowiedzi: Nie mam czasu! Dr Zielonka zaczął więc osobiście szczepić personel w szpitalu. Efekt? W ciągu sześciu lat odsetek zaszczepionych lekarzy wzrósł z 3% do 80%! Pozostałe 20% pozostaje nieprzekonanych. Ekspert tłumaczy taki stan rzeczy brakami w wiedzy i zaznacza, że kiedy np. niemiecki lekarz czyta najnowsze doniesienia naukowe, polski lekarz pracuje na kolejnym dyżurze. Być może dlatego w krajach UE przeciwko grypie szczepi się około 25% lekarzy, a w USA około 50%.